Sprzedaż ciągła czy kilkudniowa – jak sprzedawać swoje kursy?

Zanim rozpoczniemy sprzedaż kursów, powinniśmy przeanalizować kilka kluczowych aspektów. Przede wszystkim należy zastanowić się, czy ich tematyka jest odpowiednia i czy przysporzy nam zadowalającą ilość klientów. W tym celu dobrze jest przeprowadzić badania grupy docelowej. Do próby wystarczy nam około kilku do kilkunastu potencjalnych klientów. Ich rady, wskazówki oraz pytania często bywają kluczem do naszego sukcesu.

Jednak gdy wiemy już komu sprzedawać, pojawia się pytanie – w jaki sposób? Metody są dwie, a każda z nich posiada swoje wady i zalety. Podczas sprzedaży kilkudniowej klient czuje się bardziej zmotywowany do zakupu. Wie, że okazja na jego dokonanie minie już niebawem, więc jest zmuszony do podjęcia decyzji. Różnica jest też dostrzegalna w jakości kursów. Gdy pracujemy z określoną grupą w jednym terminie, łatwiej jest przygotować i rozplanować nasze działania. Dodatkowo, możemy mieć bieżący kontakt z uczestnikami, pomagać i odpowiadać na pytania.

Sprzedaż ciągła charakteryzuje się na ogół stałymi dochodami – pod warunkiem, że kurs promowany jest na bieżąco. Możemy też cały czas dzielić się osiągnięciami kursantów, co na pewno wpłynie na decyzje potencjalnych klientów. Trudniej jednak wzbudzić ich zainteresowanie niż w przypadku sprzedaży kilkudniowej. Często brak bodźca w postaci terminu sprawia, że decyzja o zakupie jest odkładana na później a w efekcie zostaje zapomniana.

W ostateczności wszystko zależy głównie od profilu naszej działalności i tego, w jaki sposób chcemy współpracować z klientami. Każdy nasz kurs może być sprzedawany inaczej, dlatego warto przetestować, która droga odpowiada nam najbardziej.

Dodaj komentarz